{"id":87,"date":"2012-10-09T12:24:00","date_gmt":"2012-10-09T12:24:00","guid":{"rendered":"http:\/\/michalbaranski.pl\/index.php\/2012\/10\/09\/podroze\/"},"modified":"2022-11-08T14:11:12","modified_gmt":"2022-11-08T14:11:12","slug":"podroze","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/michalbaranski.pl\/index.php\/2012\/10\/09\/podroze\/","title":{"rendered":"Podr\u00f3\u017ce"},"content":{"rendered":"<div style=\"text-align: justify;\">Kocham podr\u00f3\u017cowa\u0107. Nie wiem sk\u0105d to si\u0119 bierze, ale zaobserwowa\u0142em t\u0119 pasj\u0119 u siebie b\u0119d\u0105c jeszcze dzieckiem. Oczywi\u015bcie podr\u00f3\u017cowa\u0142em wtedy niewiele, poniewa\u017c moi rodzice byli uwi\u0105zani prac\u0105, a ustr\u00f3j polityczny i stan maj\u0105tkowy nie pozwala\u0142 na jakie\u015b dalekie eskapady. Podr\u00f3\u017cowanie moje w wieku dziecinnym ogranicza\u0142o si\u0119 wi\u0119c do wyjazdu na rodzinne Mazowsze dwa razy do roku (sporadycznie w jakie\u015b inne miejsce, w kt\u00f3rym mieszka\u0142a moja rodzina), niemniej jednak zawsze to uwielbia\u0142em i czeka\u0142em niecierpliwie na moment, kiedy wezm\u0119 torb\u0119 lub plecak i wyrusz\u0119 na dworzec. Fascynowa\u0142y mnie wszelkie \u015brodki transportu z poci\u0105gami na czele, poniewa\u017c to w\u0142a\u015bnie kolej\u0105 podr\u00f3\u017cowa\u0142em najcz\u0119\u015bciej (jak wi\u0119kszo\u015b\u0107 ludzi w tamtych czasach). Po wielu latach zda\u0142em sobie spraw\u0119, \u017ce chyba bardziej liczy\u0142a si\u0119 dla mnie sama podr\u00f3\u017c ni\u017c miejsce docelowe. W pami\u0119ci zachowa\u0142y si\u0119 fragmenty z kilku kolejowych podr\u00f3\u017cy, kt\u00f3re odby\u0142em maj\u0105c zaledwie cztery czy pi\u0119\u0107 lat &#8211; to chyba dowodzi, \u017ce ka\u017cda podr\u00f3\u017c zawsze by\u0142a dla mnie Wielk\u0105 Przygod\u0105. Pami\u0119tam&nbsp;bezb\u0142\u0119dnie&nbsp;nawet zapachy dym\u00f3w parowozowych i smo\u0142y na kolejowych podk\u0142adach &#8211; tego nie da si\u0119 pomyli\u0107 z niczym innym. Pami\u0119tam piec kaflowy w poczekalni na stacji Kutno, kt\u00f3rego przyjemne ciep\u0142o rekompensowa\u0142o zimow\u0105 por\u0105 trud oczekiwania na poci\u0105g zwi\u0119kszaj\u0105cy stopniowo op\u00f3\u017anienie do 200, 240 i wreszcie 300 minut. To wspomnienia, kt\u00f3rych nie zamieni\u0142bym na \u017cadne inne.<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">Mog\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce mimo up\u0142ywu wielu lat i mimo wielu zmian w sposobie podr\u00f3\u017cowania, co\u015b z tamtych prze\u017cy\u0107 pozostaje aktualne. Mo\u017ce niekoniecznie ka\u017cda podr\u00f3\u017c jest dzi\u015b dla mnie Wielk\u0105 Przygod\u0105, ale podr\u00f3\u017cowa\u0107 uwielbiam i z podobn\u0105 co w dzieci\u0144stwie niecierpliwo\u015bci\u0105 czekam na kolejn\u0105 wypraw\u0119 gdziekolwiek. Co prawda dzi\u015b podr\u00f3\u017cuj\u0119 inaczej, najcz\u0119\u015bciej samochodem, rzadziej poci\u0105giem (niestety komunikacj\u0105 publiczn\u0105 nie da si\u0119 ju\u017c teraz w wiele miejsc dotrze\u0107), zdarza si\u0119, \u017ce samolotem czy te\u017c rowerem. Lubi\u0119 wynajdywa\u0107 nowe trasy i inne sposoby pokonywania drogi do tego samego celu. To chyba jaki\u015b drzemi\u0105cy we mnie <i>homo viator<\/i>&nbsp;ka\u017ce mi wci\u0105\u017c na nowo prze\u017cywa\u0107 rado\u015b\u0107 z podr\u00f3\u017cy. St\u0105d si\u0119 te\u017c pewnie bior\u0105 pomys\u0142y w stylu &#8222;z Rotterdamu do Londynu na rowerze&#8221;. Kiedy mam gdzie\u015b jecha\u0107, zastanawiam si\u0119 jak t\u0119 drog\u0119 pokona\u0107 w spos\u00f3b niestandardowy, inny ni\u017c dotychczas, mniej (albo bardziej!) m\u0119cz\u0105cy czy te\u017c po prostu oryginalny. Czasem takie rozwi\u0105zania podsuwaj\u0105 te\u017c okoliczno\u015bci, kt\u00f3re ka\u017c\u0105 by\u0107 gdzie\u015b tam o-tej-i-o-tej godzinie, a potem zaraz kilkaset kilometr\u00f3w dalej, wi\u0119c cz\u0142owiek jest zmuszony wybra\u0107 taki spos\u00f3b podr\u00f3\u017cy i tak\u0105 tras\u0119, \u017ceby to wszystko jako\u015b pogodzi\u0107.<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">Dzi\u015b wi\u0119c jestem na Mazowszu. Przyby\u0142em tu o pi\u0105tej rano, poniewa\u017c jecha\u0142em prosto z pr\u00f3by w Drawnie. Wraca\u0107 do domu na noc si\u0119 nie op\u0142aca\u0142o, bli\u017cej r\u00f3wnie\u017c nie bardzo mia\u0142em gdzie si\u0119 zatrzyma\u0107, wi\u0119c postanowi\u0142em jecha\u0107 noc\u0105. Nocne podr\u00f3\u017cowanie autem bardzo lubi\u0119, cho\u0107 praktykuj\u0119 je raczej w przypadkach koniecznych, gdy\u017c nie jest zbyt bezpieczne &#8211; zawsze jest obawa, \u017ce zm\u0119czenie organizmu wygra ze skupieniem i wol\u0105 przetrwania. Komfort takiej podr\u00f3\u017cy jest jednak moim zdaniem o wiele lepszy ni\u017c za dnia: puste drogi, bezstresowe wyprzedzanie, sta\u0142a pr\u0119dko\u015b\u0107 oraz mo\u017cliwo\u015b\u0107 spokojnego i szybkiego przejazdu przez du\u017ce miasta, takie jak Bydgoszcz i Toru\u0144. Oczywi\u015bcie musz\u0119 zaznaczy\u0107, \u017ce komfort jest lepszy ni\u017c za dnia pod warunkiem dobrej pogody. W czasie deszczu lub mg\u0142y czar pryska &#8211; widoczno\u015b\u0107 spada dramatycznie i wzrok si\u0119 o wiele szybciej m\u0119czy. Tej nocy jednak pogoda mnie nie zawiod\u0142a i podr\u00f3\u017c zaliczam do bardzo komfortowych. Pora na kolejn\u0105 Wielk\u0105 Przygod\u0119:)<\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kocham podr\u00f3\u017cowa\u0107. Nie wiem sk\u0105d to si\u0119 bierze, ale zaobserwowa\u0142em t\u0119 pasj\u0119 u siebie b\u0119d\u0105c jeszcze dzieckiem. Oczywi\u015bcie&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[10,4,6],"tags":[],"class_list":["post-87","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-blog","category-mysli","category-podroze"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/michalbaranski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/87","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/michalbaranski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/michalbaranski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/michalbaranski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/michalbaranski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=87"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/michalbaranski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/87\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":381,"href":"https:\/\/michalbaranski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/87\/revisions\/381"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/michalbaranski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=87"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/michalbaranski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=87"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/michalbaranski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=87"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}