{"id":71,"date":"2013-09-10T10:59:00","date_gmt":"2013-09-10T10:59:00","guid":{"rendered":""},"modified":"2022-11-08T14:10:07","modified_gmt":"2022-11-08T14:10:07","slug":"donauradweg-z-bawarii-do-wegier-dzien-1","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/michalbaranski.pl\/index.php\/2013\/09\/10\/donauradweg-z-bawarii-do-wegier-dzien-1\/","title":{"rendered":"Donauradweg. Z Bawarii do W\u0119gier &#8211; dzie\u0144 1"},"content":{"rendered":"<div style=\"text-align: justify;\"><strong>16 sierpnia 2013<\/strong><\/div>\n<p><\/p>\n<div style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-weight: bold;\"><br \/><\/span><\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\"><strong>PASSAU (D) \u2013 Erlau \u2013 Obernzell \u2013 Inzell \u2013 Kobling \u2013 Aschach an der Donau \u2013 OTTENSHEIM (A) \/90km<\/strong><\/div>\n<p><\/p>\n<div style=\"background-color: white;\">\n<div style=\"text-align: center;\"><iframe loading=\"lazy\" border=\"0\" frameborder=\"0\" height=\"350\" marginheight=\"0\" marginwidth=\"0\" scrolling=\"no\" src=\"http:\/\/www.bikemap.net\/en\/route\/2327586-passau-budapest-day-1\/widget\/?width=425&amp;height=350&amp;unit=metric\" width=\"425\"> <\/iframe> <\/div>\n<div style=\"color: black; font-family: sans-serif; font-size: 12px; height: 16px; margin: -4px 0 0 5px;\">\n<div style=\"text-align: center;\">Route <a href=\"http:\/\/www.bikemap.net\/en\/route\/2327586-passau-budapest-day-1\/\" style=\"color: #2a88ac; text-decoration: underline;\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">2,327,586<\/a> &#8211; powered by <a href=\"http:\/\/www.bikemap.net\/\" style=\"color: #2a88ac; text-decoration: underline;\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">www.bikemap.net<\/a> <\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<div style=\"text-align: center;\"><\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">Zgodnie z wcze\u015bniejszym zamiarem wsta\u0142em punkt sz\u00f3sta, ca\u0142kowicie wyspany. W optymistycznym nastroju odprawi\u0142em Msz\u0119 \u015bw. modl\u0105c si\u0119 o szcz\u0119\u015bliw\u0105 drog\u0119 i zszed\u0142em na \u015bniadanie. Co prawda pogoda by\u0142a bezchmurna, jednak ranek nie nale\u017ca\u0142 do zbyt ciep\u0142ych. Mimo to postanowi\u0142em posi\u0142ek spo\u017cy\u0107 na tarasie i napawa\u0107 si\u0119 wspania\u0142ym widokiem na Dunaj, kt\u00f3ry mia\u0142 sta\u0107 si\u0119 od dzi\u015b nieod\u0142\u0105cznym towarzyszem mej drogi. Wy\u015bmienite \u015bniadanie z aromatyczn\u0105, \u015bwie\u017co zaparzon\u0105 kaw\u0105 przyniesion\u0105 przez pani\u0105 kelnerk\u0119 w czajniczku komponowa\u0142o si\u0119 w niepowtarzalny spos\u00f3b z tym, co obserwowa\u0142em z tarasu. Pragn\u0105\u0142bym t\u0119 chwil\u0119 przeci\u0105ga\u0107 w niesko\u0144czono\u015b\u0107, jednak trzeba by\u0142o w ko\u0144cu wsta\u0107, spakowa\u0107 si\u0119 i ruszy\u0107 w drog\u0119. Pozosta\u0142o uregulowa\u0107 niema\u0142y rachunek za nocleg i poszuka\u0107 parkingu, na kt\u00f3rym m\u00f3g\u0142bym bezpiecznie zostawi\u0107 auto do powrotu. Przed wyjazdem z Polski zdoby\u0142em namiary na parking P+R znajduj\u0105cy si\u0119 na obrze\u017cach miasta. Tam wi\u0119c postanowi\u0142em si\u0119 skierowa\u0107. Niestety, nie do\u015b\u0107, \u017ce miejsce to znajdowa\u0142o si\u0119 na wysokim wzg\u00f3rzu (co oznacza\u0142o, \u017ce po powrocie b\u0119d\u0119 musia\u0142 si\u0119 wspina\u0107 z rowerem na szczyt), to jeszcze okaza\u0142o si\u0119 by\u0107 kompletnie odludnym placem gdzie\u015b w krzakach. Takie co\u015b mnie nie interesowa\u0142o. Zjecha\u0142em wi\u0119c z powrotem bli\u017cej centrum wypatruj\u0105c czego\u015b bardziej stosownego. Szybko znalaz\u0142em parking przed sklepem z materia\u0142ami budowlanymi, w do\u015b\u0107 ruchliwym miejscu. Przygotowa\u0142em rower do jazdy, zamocowa\u0142em sakwy i o 9:45 ruszy\u0142em w drog\u0119. Mia\u0142em tym wi\u0119ksze szcz\u0119\u015bcie, \u017ce po drodze min\u0105\u0142em dworzec kolejowy, wi\u0119c \u0142atwo by\u0142o zapami\u0119ta\u0107 drog\u0119, aby po powrocie sprawnie odnale\u017a\u0107 samoch\u00f3d.  Jecha\u0142em wzd\u0142u\u017c Dunaju wierz\u0105c, \u017ce znajd\u0119 jakie\u015b oznaczenie szlaku, kt\u00f3rym mia\u0142em si\u0119 porusza\u0107. Nie mia\u0142em bowiem nawet kawa\u0142ka mapy. Zatrzyma\u0142em si\u0119 przy informacji turystycznej my\u015bl\u0105c, i\u017c dostan\u0119 tam jaki\u015b darmowy folder opisuj\u0105cy Donauradweg, jednak nic takiego tam nie by\u0142o. Co prawda przebiegiem szlaku nie martwi\u0142em si\u0119 zbytnio \u2013 by\u0142em przekonany, \u017ce jest doskonale oznaczony \u2013 bardziej interesowa\u0142a mnie baza noclegowa, a \u015bci\u015blej rzecz ujmuj\u0105c kempingi. Nie wiedzia\u0142em, czy jest ich du\u017co, czy ma\u0142o, gdzie s\u0105 po\u0142o\u017cone i jak g\u0119sto. O tym si\u0119 mia\u0142em dopiero przekona\u0107, wi\u0119c w du\u017cym stopniu wyrusza\u0142em \u201ena czuja\u201d. Tabliczk\u0119 z oznaczeniem szlaku odnalaz\u0142em bez problemu i po pokonaniu mostu, a nast\u0119pnie tunelu, kt\u00f3ry wczoraj przyczyni\u0142 si\u0119 do oczarowania mnie star\u00f3wk\u0105 Pasawy, szybko opu\u015bci\u0142em go\u015bcinne miasteczko. Maj\u0105c rzek\u0119 po prawej ruszy\u0142em na wsch\u00f3d. Po porannym ch\u0142odzie nie by\u0142o ju\u017c \u015bladu, s\u0142o\u0144ce zaczyna\u0142o mocno dawa\u0107 o sobie zna\u0107, ale jeszcze nie by\u0142o zbyt dokuczliwe. Jedynie wiatr by\u0142 przeciwko mnie (dos\u0142ownie). <\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">Przez chwil\u0119 zastanawia\u0142em si\u0119, czy s\u0142usznie dobra\u0142em kierunek wyprawy. Mo\u017ce nale\u017ca\u0142o jecha\u0107 z W\u0119gier do Bawarii? Wtedy wiatr mia\u0142bym w plecy i jecha\u0142oby si\u0119 du\u017co l\u017cej, no i przede wszystkim szybciej. Ale z kolei wyprawa straci\u0142aby wtedy wi\u0119kszo\u015b\u0107 swojego uroku. Trasy zawsze dobieram tak, aby celem by\u0142o du\u017ce miasto w kraju, kt\u00f3rego nie znam. Zapewniam sobie w ten spos\u00f3b emocje por\u00f3wnywalne ze zdobywaniem szczyt\u00f3w w g\u00f3rach. Sama droga mo\u017ce by\u0107 pi\u0119kna, malownicza, ale przecie\u017c r\u00f3wnie dobrze mo\u017ce by\u0107 monotonna i uci\u0105\u017cliwa, wtedy rado\u015b\u0107 z dotarcia do celu, ze \u201ezdobycia\u201d miasta czy cho\u0107by nowego kraju, rekompensuje trudy. Zreszt\u0105 nawet w czasach, gdy podr\u00f3\u017cuje si\u0119 szybko i \u0142atwo przy pomocy nowoczesnych \u015brodk\u00f3w transportu, dotarcie dok\u0105d\u015b wy\u0142\u0105cznie si\u0142\u0105 w\u0142asnych mi\u0119\u015bni przynosi nieopisan\u0105 rado\u015b\u0107. <\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">Szlak wzd\u0142u\u017c Dunaju jest utwardzony i doskonale oznaczony. Mia\u0142em nadziej\u0119, \u017ce tak b\u0119dzie na ca\u0142ej trasie, we wszystkich krajach. Jecha\u0142em teraz wzd\u0142u\u017c granicy niemiecko-austriackiej przebiegaj\u0105cej w tym miejscu dok\u0142adnie na Dunaju, o czym nie mia\u0142em poj\u0119cia. Wiedzia\u0142em tylko tyle, \u017ce w pewnym momencie mam j\u0105 przeci\u0105\u0107 i wjecha\u0107 do Austrii. Tymczasem min\u0105\u0142em sklep sieci Netto zastanawiaj\u0105c si\u0119, czy nie wej\u015b\u0107 i nie zrobi\u0107 zakup\u00f3w. Uzna\u0142em jednak, \u017ce jest zbyt wcze\u015bnie na post\u00f3j, musz\u0119 si\u0119 najpierw troch\u0119 rozrusza\u0107. Punktualnie w po\u0142udnie przekroczy\u0142em granic\u0119.<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\"><img decoding=\"async\" alt=\"\" src=\"http:\/\/michalbaranski.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/DSC03985-300x169.jpg\" \/><\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">W\u0142a\u015bciwie niewiele si\u0119 zmieni\u0142o, jedynie kolory tablic z nazwami miejscowo\u015bci i oznacze\u0144 drogowych. Ale wci\u0105\u017c ten sam j\u0119zyk w napisach i w rozmowach wi\u0119kszo\u015bci mijaj\u0105cych mnie rowerzyst\u00f3w. Cho\u0107 trzeba przyzna\u0107, \u017ce towarzystwo by\u0142o do\u015b\u0107 mi\u0119dzynarodowe. Szlak Eurovelo 6 jest bardzo popularny, ma wr\u0119cz opini\u0119 jednego z najpi\u0119kniejszych szlak\u00f3w rowerowych w Europie, nic dziwnego wi\u0119c, \u017ce pod\u0105\u017caj\u0105 nim tury\u015bci wszelkiej ma\u015bci i narodowo\u015bci. W \u015brodku sezonu jest tu do\u015b\u0107 t\u0142oczno. To jednak nie by\u0142o problemem. Poniewa\u017c min\u0119\u0142o po\u0142udnie, zacz\u0119\u0142o mi doskwiera\u0107 pragnienie. A tu, jak na z\u0142o\u015b\u0107, \u017cadnego najmniejszego sklepu. Pozna\u0142em wi\u0119c specyfik\u0119 tego szlaku. Poniewa\u017c prowadzi on niemal wy\u0142\u0105cznie nad rzek\u0105, przez miejscowo\u015bci przeje\u017cd\u017ca si\u0119 bardzo rzadko. Ponadto w Austrii, podobnie jak w Niemczech, w wioskach sklep\u00f3w nie ma. Do\u015b\u0107 cz\u0119sto co prawda mija\u0142em tzw. gasthausy czyli gospody oferuj\u0105ce r\u00f3\u017cnego rodzaju potrawy i napoje, a tak\u017ce pokoje noclegowe, lecz przy moim skromnym bud\u017cecie zar\u00f3wno jedzenie w takich miejscach, jak i nocowanie, zdecydowanie odpada\u0142o. Kiedy jednak woda w bidonie definitywnie si\u0119 sko\u0144czy\u0142a, a organizm sygnalizowa\u0142, \u017ce jedzie na rezerwie, da\u0142em za wygran\u0105 i zatrzyma\u0142em si\u0119 w gasthausie. Zam\u00f3wi\u0142em dwie p\u00f3\u0142litrowe szklanki lodowatej wody i rozkoszuj\u0105c si\u0119 ka\u017cdym \u0142ykiem spocz\u0105\u0142em na le\u017caku przed gospod\u0105. By\u0142a to jedna z nielicznych chwil relaksu w trakcie drogi.<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\"><img decoding=\"async\" alt=\"\" src=\"http:\/\/michalbaranski.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/DSC03989-300x169.jpg\" \/><\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">Za sob\u0105 mia\u0142em ju\u017c 40 przejechanych kilometr\u00f3w, przed sob\u0105 jeszcze ponad drugie tyle (dzienne odcinki planowa\u0142em na oko\u0142o 100 km), wi\u0119c pozwoli\u0142em sobie na p\u00f3\u0142godzinny odpoczynek, po czym zap\u0142aci\u0142em rachunek (3,20 euro za litr wody \u2013 by\u0142a to najdro\u017csza woda, jak\u0105 wypi\u0142em w \u017cyciu), przela\u0142em reszt\u0119 wody do bidonu i ruszy\u0142em dalej. Pi\u0119\u0107 kilometr\u00f3w dalej, w pobli\u017cu wioski o swojsko brzmi\u0105cej dwuliterowej nazwie: Au, czeka\u0142a mnie przeprawa na drug\u0105 stron\u0119 Dunaju. Du\u017ca tablica informowa\u0142a, \u017ce dalej szlak si\u0119 ko\u0144czy i trzeba skorzysta\u0107 z promu. Do wyboru pozostawiono dwie opcje: kr\u00f3tsz\u0105 i d\u0142u\u017csz\u0105. Kr\u00f3tsza to przeprawa wprost na drug\u0105 stron\u0119 za p\u00f3\u0142tora euraka, d\u0142u\u017csza to podr\u00f3\u017c promem a\u017c za nast\u0119pne zakole, do miejscowo\u015bci Inzell (ok. 4 km) kosztuj\u0105ca 5 euro. Zdecydowa\u0142em si\u0119 oczywi\u015bcie na t\u0119 pierwsz\u0105 i ju\u017c za chwil\u0119 wraz z innymi oczekuj\u0105cymi za\u0142adowa\u0142em si\u0119 na prom, a w\u0142a\u015bciwie \u201epromik\u201d \u2013 stateczek mia\u0142 wielko\u015b\u0107 du\u017cej motor\u00f3wki.<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\"><img decoding=\"async\" alt=\"\" src=\"http:\/\/michalbaranski.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/DSC03990-300x225.jpg\" \/><\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">Szyper szybciutko przeprawi\u0142 nas na drugi brzeg i wygramoliwszy si\u0119 na l\u0105d ujrza\u0142em nowoczesny system przywo\u0142ywania promu. Faktycznie zastanawia\u0142em si\u0119, co si\u0119 dzieje, gdy ruch na szlaku jest mniejszy i kto\u015b chce si\u0119 akurat przeprawi\u0107, kiedy prom znajduje si\u0119 przycumowany (z braku ch\u0119tnych) na przeciwleg\u0142ym brzegu. Po to jest w\u0142a\u015bnie potrzebny nowoczesny system przywo\u0142ywania. Wygl\u0105da tak:<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\"><img decoding=\"async\" alt=\"\" src=\"http:\/\/michalbaranski.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/DSC03993-225x300.jpg\" \/><\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">Prawda, \u017ce sprytne? K\u0105tem oka zauwa\u017cy\u0142em, \u017ce tury\u015bci korzystaj\u0105cy z d\u0142u\u017cszej przeprawy promowej jeszcze czekaj\u0105 na sw\u00f3j statek, co tym bardziej utwierdzi\u0142o mnie w s\u0142uszno\u015bci wyboru kr\u00f3tszej opcji. Zanim oni dop\u0142yn\u0105 na swoje miejsce, ja ju\u017c b\u0119d\u0119 du\u017co dalej. Teraz jecha\u0142em dla odmiany po\u0142udniowym brzegiem Dunaju, co oznacza\u0142o zwi\u0119kszenie komfortu, gdy\u017c przez znaczn\u0105 wi\u0119kszo\u015b\u0107 drogi mog\u0142em podr\u00f3\u017cowa\u0107 w cieniu.<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\"><img decoding=\"async\" alt=\"\" src=\"http:\/\/michalbaranski.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/DSC03994-300x169.jpg\" \/><\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">Krajobraz przez ca\u0142y dzie\u0144 w zasadzie by\u0142 taki sam, co zacz\u0119\u0142o mnie ju\u017c nu\u017cy\u0107. Ci\u0105gle tylko Dunaj i Dunaj, a po obu jego stronach zalesione wzg\u00f3rza, od czasu do czasu tylko na kt\u00f3rym\u015b z nich pojawi\u0142 si\u0119 jaki\u015b zameczek albo ko\u015bci\u00f3\u0142. <\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\"><img decoding=\"async\" alt=\"\" src=\"http:\/\/michalbaranski.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/DSC03997-300x169.jpg\" \/><\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">Krajobraz bajkowy, ale jednak monotonny. Dodaj\u0105c do tego fakt, \u017ce Dunaj w tym miejscu ma raczej zielon\u0105 barw\u0119 zwi\u0105zan\u0105 z dop\u0142ywem Innu, kt\u00f3ra to rzeka sp\u0142ywaj\u0105c z Alp i wpadaj\u0105c do Dunaju w Pasawie barwi go w\u0142a\u015bnie na zielono, jak dla mnie ten\u017ce krajobraz zdecydowanie by\u0142 zieleni\u0105 przesycony. Z tego samego powodu nigdy nie ci\u0105gn\u0119\u0142o mnie do d\u017cungli.  Ro\u015blinno\u015b\u0107 ma jednak t\u0119 zalet\u0119, \u017ce zawsze si\u0119 znajdzie co\u015b do jedzenia. Mia\u0142em ju\u017c za sob\u0105 sze\u015b\u0107dziesi\u0105ty kilometr trasy, na zegarku min\u0119\u0142a pi\u0119tnasta, po prawej zobaczy\u0142em krzaki je\u017cyn, wi\u0119c mog\u0142em pozwoli\u0107 sobie na kr\u00f3tk\u0105 przerw\u0119 i konsumpcj\u0119 owocow\u0105. Kiedy podr\u00f3\u017cuje si\u0119 w upale, to pomimo du\u017cego wysi\u0142ku organizmu nie chce si\u0119 bardzo je\u015b\u0107 (zw\u0142aszcza po pysznym, obfitym \u015bniadaniu). Aczkolwiek pora by\u0142a ju\u017c wybitnie obiadowa i niewielki jak na razie g\u0142\u00f3d powoli zacz\u0105\u0142 dochodzi\u0107 do g\u0142osu. Je\u017cyny pomog\u0142y go tymczasowo zaspokoi\u0107, wiedzia\u0142em jednak, \u017ce trzeba szuka\u0107 sklepu. A tu jak na z\u0142o\u015b\u0107 \u017cadnej miejscowo\u015bci. Tylko las i Dunaj, po kt\u00f3rym co jaki\u015b czas przep\u0142ywa\u0142y wycieczkowce. <\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\"><img decoding=\"async\" alt=\"\" src=\"http:\/\/michalbaranski.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/DSC03998-300x225.jpg\" \/><\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">Szlak wzd\u0142u\u017c Dunaju ma jednak t\u0119 nieocenion\u0105 zalet\u0119, \u017ce jest p\u0142aski. Mam problemy z prawym kolanem, wi\u0119c jad\u0105c z sakwami  po g\u00f3rkach (nawet niekoniecznie bardzo wysokich) szybko wysiadam. Dlatego trasy na wyprawach staram si\u0119 dobiera\u0107 jak najbardziej p\u0142askie. W zesz\u0142ym roku Holandi\u0119 i Belgi\u0119 przejecha\u0142em fantastycznie (droga p\u0142aska jak st\u00f3\u0142), ale kiedy wjecha\u0142em do Anglii, rozpocz\u0119\u0142y si\u0119 problemy. Uda\u0142o si\u0119 co prawda, ale by\u0142o bardzo ci\u0119\u017cko. Dlatego w tym roku postanowi\u0142em dok\u0142adniej sprawdzi\u0107 ukszta\u0142towanie terenu i strzeli\u0142em w dziesi\u0105tk\u0119. Pod wzgl\u0119dem trudno\u015bci Donauradweg nadaje si\u0119 nawet dla dzieci. Zreszt\u0105 po drodze mija\u0142em bardzo du\u017co rodzin z dzieciakami w r\u00f3\u017cnym wieku. Teraz w\u0142a\u015bnie przede mn\u0105 jecha\u0142 ojciec z kilkuletnim synem, w podobnym tempie co ja, wi\u0119c do\u015b\u0107 d\u0142ugo pod\u0105\u017ca\u0142em za nimi my\u015bl\u0105c jakie to jest pi\u0119kne. Przecie\u017c nic tak nie buduje relacji jak wsp\u00f3lnie sp\u0119dzony czas , wsp\u00f3lny trud i wysi\u0142ek. Gdybym mia\u0142 dzieci, na pewno te\u017c zabiera\u0142bym je ze sob\u0105 na wypraw\u0119. <\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\"><img decoding=\"async\" alt=\"\" src=\"http:\/\/michalbaranski.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/DSC03999-300x225.jpg\" \/><\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">Uff, w ko\u0144cu jaka\u015b miejscowo\u015b\u0107 \u2013 Aschach an der Donau. Zostawi\u0142em wi\u0119c ojca z synem i odbi\u0142em w prawo szukaj\u0105c sklepu. D\u0142ugo szuka\u0107 nie musia\u0142em, bo zaraz pojawi\u0142 si\u0119 du\u017cy szyld marketu bardzo popularnej w Austrii holenderskiej sieci Spar. Podjad\u0142em wi\u0119c co nieco, popi\u0142em, zrobi\u0142em zakupy na kolacj\u0119 i \u015bniadanie, wiedz\u0105c, \u017ce pewnie wi\u0119cej sklep\u00f3w ju\u017c dzi\u015b nie znajd\u0119, odpocz\u0105\u0142em chwil\u0119 i oko\u0142o 16:30 ruszy\u0142em dalej. Za Aschach krajobraz si\u0119 zmieni\u0142. Znikn\u0119\u0142y wzg\u00f3rza, Dunajowi wr\u00f3ci\u0142 niebieski kolor i wreszcie zrobi\u0142o si\u0119 wko\u0142o wi\u0119cej przestrzeni. Dotyczy\u0142o to tak\u017ce ludzi, poniewa\u017c nagle jakby ruch na szlaku zamar\u0142. Wcze\u015bniej co chwila kogo\u015b si\u0119 mija\u0142o, pozdrawia\u0142o (jest tu taki zwyczaj), cz\u0119sto kto\u015b mnie wyprzedza\u0142, teraz za\u015b przez bardzo d\u0142ugie odcinki jecha\u0142em sam. By\u0142o to tak dziwne, \u017ce a\u017c musia\u0142em si\u0119 upewni\u0107, czy na pewno jad\u0119 dalej tym samym szlakiem.<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\"><img decoding=\"async\" alt=\"\" src=\"http:\/\/michalbaranski.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/DSC04001-300x225.jpg\" \/><\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">Urozmaicenie krajobrazu mia\u0142o jednak t\u0119 wad\u0119, \u017ce s\u0142o\u0144ce zacz\u0119\u0142o bardziej dokucza\u0107. R\u00f3wnie\u017c wiatr, z racji otwartej przestrzeni, mia\u0142 wi\u0119cej pola do popisu. A przypomn\u0119, \u017ce wci\u0105\u017c wia\u0142 ze wschodu, czyli w kierunku przeciwnym do jazdy. To wszystko wzmog\u0142o uczucie zm\u0119czenia. Postanowi\u0142em wi\u0119c powoli rozgl\u0105da\u0107 si\u0119 za kempingiem. Pocz\u0105tkowy plan zak\u0142ada\u0142, \u017ce uda si\u0119 dzi\u015b dotrze\u0107 do Linz, ale do\u015bwiadczenie podpowiada\u0142o, i\u017c pierwszego dnia nie ma si\u0119 co mordowa\u0107. <\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\"><img decoding=\"async\" alt=\"\" src=\"http:\/\/michalbaranski.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/DSC04003-300x169.jpg\" \/><\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">Tak zbli\u017ca\u0142em si\u0119 do \u015bluzy, a wielka tablica informowa\u0142a, \u017ce mog\u0119 po niej przejecha\u0107 na drugi brzeg lub te\u017c skorzysta\u0107 z promu kilka kilometr\u00f3w dalej. Niewiele my\u015bl\u0105c postanowi\u0142em jecha\u0107 dalej i w ten spos\u00f3b nied\u0142ugo potem po przeciwnej stronie zacz\u0119\u0142o wy\u0142ania\u0107 si\u0119 powoli miasteczko Ottenheim, gdzie \u2013 jak informowa\u0142a inna tablica \u2013 powinien znajdowa\u0107 si\u0119 kemping. <\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\"><img decoding=\"async\" alt=\"\" src=\"http:\/\/michalbaranski.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/DSC04004-300x169.jpg\" \/><\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">Dotar\u0142em do promu, nieco wi\u0119kszego tym razem, bo przeznaczonego r\u00f3wnie\u017c do obs\u0142ugi ruchu samochodowego. Dziwny to by\u0142 prom. Porusza\u0142 si\u0119 praktycznie bezg\u0142o\u015bnie, a\u017c zacz\u0105\u0142em mie\u0107 w\u0105tpliwo\u015bci, czy na pewno posiada silnik. Mo\u017ce \u2013 jak za czas\u00f3w staro\u017cytnych \u2013 pod pok\u0142adem siedz\u0105 galernicy i wios\u0142uj\u0105? Ale po dok\u0142adnym nadstawieniu ucha na rufie zda\u0142o si\u0119 s\u0142ysze\u0107 lekkie brz\u0119czenie silnika \u015bruby. Cumowa\u0142 ten prom do nabrze\u017ca burtami, a nie jak normalne promy dziobem lub ruf\u0105. <\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\"><img decoding=\"async\" alt=\"\" src=\"http:\/\/michalbaranski.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/09\/DSC04005-300x169.jpg\" \/><\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">Sternikiem by\u0142 do\u015b\u0107 m\u0142ody ch\u0142opak, instruowany przez du\u017co starszego koleg\u0119, a ostatecznie przez niego wyr\u0119czony, gdy nijak nie uda\u0142o mu si\u0119 trafi\u0107 w odpowiednie miejsce przy nabrze\u017cu. Zrobi\u0142 trzy podej\u015bcia i ka\u017cde z nich sko\u0144czy\u0142o si\u0119 fiaskiem. Inni pasa\u017cerowie zacz\u0119li sobie nawet \u017cartowa\u0107, \u017ce chyba b\u0119dzie nocleg na promie, \u017ce mo\u017ce uda si\u0119 zam\u00f3wi\u0107 pizz\u0119 i przerzuc\u0105 nam z brzegu itd. W ko\u0144cu do\u015bwiadczenie starszego sternika pokona\u0142o niedogodno\u015bci i prom przybi\u0142.  Teraz pozosta\u0142o tylko jecha\u0107 wprost na kemping. By\u0142o to o tyle \u0142atwe, \u017ce kierunek by\u0142 doskonale oznaczony drogowskazami z napisem \u201eCamping\u201d. Przejecha\u0142em przez rynek, a w\u0142a\u015bciwie przeszed\u0142em, poniewa\u017c trwa\u0142 tam jaki\u015b festyn i trzeba by\u0142o si\u0119 przeciska\u0107 mi\u0119dzy lud\u017ami, i o 18:40 by\u0142em ju\u017c na kempingu Hofm\u00fchle w Ottensheim. Mia\u0142em wi\u0119c jeszcze sporo czasu aby przed zmrokiem rozbi\u0107 namiot, wzi\u0105\u0107 prysznic, zje\u015b\u0107 kolacj\u0119 i przygotowa\u0107 si\u0119 do snu. Kiedy zrobi\u0142o si\u0119 ciemno, spa\u0142em jak dziecko na austriackiej ziemi.<\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>16 sierpnia 2013 PASSAU (D) \u2013 Erlau \u2013 Obernzell \u2013 Inzell \u2013 Kobling \u2013 Aschach an der Donau&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":336,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[10,6],"tags":[],"class_list":["post-71","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-blog","category-podroze"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/michalbaranski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/71","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/michalbaranski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/michalbaranski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/michalbaranski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/michalbaranski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=71"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/michalbaranski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/71\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":365,"href":"https:\/\/michalbaranski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/71\/revisions\/365"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/michalbaranski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/336"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/michalbaranski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=71"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/michalbaranski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=71"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/michalbaranski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=71"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}