{"id":134,"date":"2012-01-15T16:17:00","date_gmt":"2012-01-15T16:17:00","guid":{"rendered":"http:\/\/michalbaranski.pl\/index.php\/2012\/01\/15\/przychodzi-ksiadz-po-koledzie-cz-2\/"},"modified":"2022-11-08T14:12:51","modified_gmt":"2022-11-08T14:12:51","slug":"przychodzi-ksiadz-po-koledzie-cz-2","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/michalbaranski.pl\/index.php\/2012\/01\/15\/przychodzi-ksiadz-po-koledzie-cz-2\/","title":{"rendered":"Przychodzi ksi\u0105dz po kol\u0119dzie cz. 2"},"content":{"rendered":"<div style=\"text-align: justify;\">Tak jak obieca\u0142em, kilka ciekawostek z wizyt kol\u0119dowych, jakie prze\u017cy\u0142em. Jest ich du\u017co, ale nie wszystkie dobrze pami\u0119tam. Nie wszystkie te\u017c da si\u0119 opowiedzie\u0107, a poza tym nie chc\u0119 zanudza\u0107. Wybra\u0142em kilka.<\/div>\n<div style=\"text-align: center;\"><\/div>\n<div style=\"text-align: center;\"><b>Najkr\u00f3tsza wizyta<\/b><\/div>\n<div style=\"text-align: center;\"><\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">Pierwszy raz po kol\u0119dzie chodzi\u0142em na wsi. By\u0142y to pi\u0119kne czasy, dobrze je pami\u0119tam i z rozrzewnieniem wspominam. Tam te\u017c prze\u017cy\u0142em najkr\u00f3tsz\u0105 i najdziwniejsz\u0105 jak dot\u0105d wizyt\u0119 po kol\u0119dzie. A by\u0142o tak: wchodz\u0119 do domu, gdzie czeka na mnie zgromadzona rodzina w liczbie oko\u0142o o\u015bmiu os\u00f3b. Na m\u00f3j u\u015bmiech odpowiedzia\u0142y pos\u0119pne miny, co by\u0142o pierwszym sygna\u0142em, \u017ce co\u015b jest nie tak. Po modlitwie usiad\u0142em, a oni stoj\u0105 dalej. Zagajam wi\u0119c zagl\u0105daj\u0105c do kartoteki:<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">&#8211; Pa\u0144stwo X, prawda?<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">&#8211; (skini\u0119cie g\u0142ow\u0105)<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">&#8211; Jak min\u0105\u0142 rok?<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">&#8211; (cisza)<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">&#8211; Zdrowi jeste\u015bcie?<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">&#8211; (cisza)<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">&#8211; Chodzicie do szko\u0142y? &#8211; zwr\u00f3ci\u0142em si\u0119 do dzieci, widz\u0105c, \u017ce z doros\u0142ymi nie idzie nawi\u0105za\u0107 kontaktu.<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">&#8211; (cisza)<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">&#8211; Czy co\u015b si\u0119 sta\u0142o? &#8211; zapyta\u0142em w ko\u0144cu, przekonany, \u017ce co\u015b si\u0119 sta\u0142o.<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">&#8211; Nic &#8211; pad\u0142a odpowied\u017a.<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">&#8211; W takim razie \u017cycz\u0119 wszystkiego dobrego &#8211; zako\u0144czy\u0142em zrezygnowany, wsta\u0142em i wyszed\u0142em.<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">Po raz pierwszy i jak na razie ostatni spotka\u0142em si\u0119 na kol\u0119dzie z czym\u015b na kszta\u0142t strajku w\u0142oskiego.<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\"><\/div>\n<div style=\"text-align: center;\">* * *<\/div>\n<div style=\"text-align: center;\"><\/div>\n<div style=\"text-align: center;\"><b>Najd\u0142u\u017csza wizyta<\/b><br \/><b>&nbsp; <\/b><\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\"><b><\/b><\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">W wiosce obok prze\u017cy\u0142em z kolei najd\u0142u\u017csz\u0105 wizyt\u0119 po kol\u0119dzie. Wszed\u0142em do cha\u0142upki, w kt\u00f3rej przyj\u0119\u0142a mnie starsza, samotna kobieta, maj\u0105ca pewne schorzenie psychiczne, o czym jednak nie zosta\u0142em uprzedzony. Po modlitwie usiad\u0142em, a ona rozpocz\u0119\u0142a rozmow\u0119, kt\u00f3ra okaza\u0142a si\u0119 bardzo d\u0142ugim monologiem. Nie mia\u0142em poj\u0119cia, \u017ce mo\u017cna m\u00f3wi\u0107 tak szybko i bez \u017cadnej przerwy! Niestety nie za bardzo te\u017c mo\u017cna by\u0142o wy\u0142owi\u0107 jak\u0105\u015b tre\u015b\u0107. Naturalnie rozumia\u0142em, co ona m\u00f3wi, ale nie by\u0142o to sp\u00f3jne logicznie, a poza tym bogactwo w\u0105tk\u00f3w by\u0142o okrutne. Przez pierwsze dziesi\u0119\u0107 minut usi\u0142owa\u0142em si\u0119 w\u0142\u0105czy\u0107 do rozmowy. Potem zaprzesta\u0142em usi\u0142owania, ma\u0142o tego, przesta\u0142em w og\u00f3le s\u0142ucha\u0107, o czym ona m\u00f3wi i odp\u0142yn\u0105\u0142em my\u015blami daleko&#8230; Po oko\u0142o p\u00f3\u0142 godzinie zacz\u0105\u0142em intensywnie my\u015ble\u0107 o tym, jak st\u0105d wyj\u015b\u0107, jednocze\u015bnie nie ura\u017caj\u0105c tej pani. Polowa\u0142em na jej najmniejszy oddech, \u017ceby tylko m\u00f3c si\u0119 wci\u0105\u0107 z jakimkolwiek zdaniem ko\u0144cz\u0105cym wizyt\u0119. Przez d\u0142ugi czas to si\u0119 nie udawa\u0142o &#8211; jej oddechy by\u0142y prawie niezauwa\u017calne, a ponadto ona bra\u0142a je jako\u015b tak mi\u0119dzy wyrazami w \u015brodku zdania, w najmniej oczekiwanym miejscu. W ko\u0144cu jednak si\u0119 uda\u0142o. Po czterdziestu pi\u0119ciu minutach wyszed\u0142em.<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\"><\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\"><\/div>\n<div style=\"text-align: center;\">* * *<\/div>\n<div style=\"text-align: center;\"><\/div>\n<div style=\"text-align: center;\"><b>Imieniny<\/b><\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\"><\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">W innej parafii, ju\u017c w mie\u015bcie, trafi\u0142em kiedy\u015b po kol\u0119dzie &#8211; jak to cz\u0119sto zreszt\u0105 bywa &#8211; do mieszkania, w kt\u00f3rym si\u0119 mnie absolutnie nie spodziewali. Otworzy\u0142 mi zaskoczony facet o wzroku b\u0142\u0119dnego rycerza, gdy\u017c by\u0142 ju\u017c nieco podpity, i oznajmi\u0142 przepraszaj\u0105co, \u017ce ma dzisiaj imieniny a w mieszkaniu trwa przyj\u0119cie. O dziwo jednak mia\u0142 do tego stopnia pragnienie przyj\u0119cia kol\u0119dy, \u017ce odwa\u017cnie zaproponowa\u0142 mi wej\u015bcie do \u015brodka, je\u015bli ten stan rzeczy mi nie przeszkadza. Mnie osobi\u015bcie rzadko cokolwiek przeszkadza, a z kolei bardzo lubi\u0119, gdy ludzie zachowuj\u0105 si\u0119 naturalnie, wi\u0119c wszed\u0142em do mieszkania, gdzie zobaczy\u0142em kilkoro go\u015bci siedz\u0105cych przy suto zastawionym stole. Na m\u00f3j widok przerwali konsumpcj\u0119, wszyscy wstali, pomodlili\u015bmy si\u0119, po czym zaproponowano mi przy\u0142\u0105czenie si\u0119 do przyj\u0119cia. Odm\u00f3wi\u0142em rzecz jasna, bo przecie\u017c musia\u0142em zaraz i\u015b\u0107, ale na chwil\u0119 wypada\u0142o usi\u0105\u015b\u0107, co gospodarz wykorzysta\u0142, w trakcie rozmowy nalewaj\u0105c mi w\u00f3dki do kieliszka. Wypi\u0142em wi\u0119c zdrowie solenizanta i ruszy\u0142em dalej.<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\"><\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">\n<div style=\"text-align: center;\">* * *<\/div>\n<div style=\"text-align: center;\"><\/div>\n<div style=\"text-align: center;\"><b>Paw<\/b><\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\"><\/div>\n<p>Ciekawe jest czasem to, co ludzie trzymaj\u0105 w domach. W jednej ze szczeci\u0144skich kamienic przyj\u0119\u0142a mnie jedna pani, kt\u00f3ra zagadni\u0119ta przeze mnie zacz\u0119\u0142a mi opowiada\u0107 o tym, co robi i jak \u017cyje. Wyja\u015bni\u0142a, \u017ce razem z ma\u0142\u017conkiem s\u0105 na emeryturze, a m\u0105\u017c du\u017co czasu sp\u0119dza na dzia\u0142ce, dlatego te\u017c w tej chwili go nie ma. Ale s\u0142uchaj\u0105c jej wy\u0142owi\u0142em w pewnym momencie szum w drugim pokoju.&nbsp;<\/p><\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">&#8211; Kto\u015b tam jest? &#8211; zapyta\u0142em zdziwiony.<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">&#8211; To nasz paw &#8211; odpowiedzia\u0142a troch\u0119 wstydliwie.<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">&#8211; Maj\u0105 pa\u0144stwo pawia w domu? &#8211; by\u0142em jeszcze bardziej zdziwiony i troch\u0119 rozbawiony.<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">&#8211; Nie, trzymamy go na dzia\u0142ce, ale na zim\u0119 szkoda nam go zostawia\u0107, wi\u0119c zabieramy go do domu &#8211; odpar\u0142a z u\u015bmiechem. &#8211; Chce ksi\u0105dz zobaczy\u0107?<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">&#8211; Jasne &#8211; nie mog\u0142em zmarnowa\u0107 okazji.<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">Kobieta otworzy\u0142a drzwi od drugiego pokoju i wkroczy\u0142 paw, dumny jak&#8230; paw. Zauwa\u017cy\u0142em, \u017ce jest oswojony, bo moja obecno\u015b\u0107 w og\u00f3le go nie kr\u0119powa\u0142a. Rozmawiali\u015bmy sobie dalej z pani\u0105, obserwuj\u0105c spaceruj\u0105cego po pokoju ptaka, a\u017c przyszed\u0142 czas wyj\u015bcia. Po\u017cegna\u0142em si\u0119, pochwali\u0142em pawia i wyszed\u0142em z mieszkania na korytarz, gdzie czeka\u0142 na mnie ministrant.<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">&#8211; Ty, s\u0142uchaj, ta pani ma w mieszkaniu pawia! &#8211; podekscytowany podzieli\u0142em si\u0119 z nim nowin\u0105.<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">&#8211; Jak pawia? &#8211; spyta\u0142 naturalnie zdziwiony.<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">&#8211; No pawia &#8211; odpowiedzia\u0142em wcale mu si\u0119 nie dziwi\u0105c.<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">&#8211; Prawdziwego pawia?<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">&#8211; No!<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">&#8211; Takiego z buzi?<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\"><\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">\n<div style=\"text-align: center;\">* * *<\/div>\n<div style=\"text-align: center;\"><\/div>\n<div style=\"text-align: center;\"><b>Sakrament<\/b><\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\"><\/div>\n<p>Zaszed\u0142em kiedy\u015b do mieszkania, w kt\u00f3rym opr\u00f3cz zdrowych cz\u0142onk\u00f3w rodziny, znajdowa\u0142 si\u0119 r\u00f3wnie\u017c chory m\u0119\u017cczyzna w \u015brednim wieku, w pi\u017camie. To te\u017c si\u0119 cz\u0119sto zdarza. Rozmowa si\u0119 jednak zbytnio nie klei\u0142a. W takich wypadkach najcz\u0119\u015bciej w miar\u0119 szybko wychodz\u0119, bo bez sensu jest na si\u0142\u0119 ci\u0105gn\u0105\u0107 ludzi za j\u0119zyk. Gdy wsta\u0142em, \u017ceby si\u0119 po\u017cegna\u0107, siostra chorego wypali\u0142a:<\/p><\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">&#8211; Prosz\u0119 ksi\u0119dza, brat chcia\u0142by jeszcze porozmawia\u0107 na osobno\u015bci.<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">&#8211; Jasne, bez problemu.<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\">Wyszli\u015bmy do drugiego pokoju i zamkn\u0119li\u015bmy drzwi. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce facet chcia\u0142 si\u0119 wyspowiada\u0107. Nie by\u0142 u spowiedzi ponad dwadzie\u015bcia lat i teraz, w obliczu ci\u0119\u017ckiej choroby, zacz\u0119\u0142o mu to mocno przeszkadza\u0107. Ze wzruszeniem go wyspowiada\u0142em ciesz\u0105c si\u0119, \u017ce przynajmniej ten jeden raz kol\u0119da w jego \u017cyciu mia\u0142a bardzo g\u0142\u0119boki sens.<\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tak jak obieca\u0142em, kilka ciekawostek z wizyt kol\u0119dowych, jakie prze\u017cy\u0142em. Jest ich du\u017co, ale nie wszystkie dobrze pami\u0119tam&#8230;.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[10,8],"tags":[],"class_list":["post-134","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-blog","category-obserwacje"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/michalbaranski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/134","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/michalbaranski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/michalbaranski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/michalbaranski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/michalbaranski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=134"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/michalbaranski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/134\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":428,"href":"https:\/\/michalbaranski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/134\/revisions\/428"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/michalbaranski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=134"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/michalbaranski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=134"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/michalbaranski.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=134"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}